Wezwanie o stabilny wzrost w gospodarce

Illustracja Craig Froehle

 

Tytuł oryginału: A call for a sustaineble growth in economy 

 

1.     ...na Ziemi istnieje elita władzy, która ugrzęzła bez reszty w pułapce świadomości dualizmu1. Elita ta mocno wierzy w to, że iluzje jej ego są absolutną prawdą. Ludzie ci myślą, że osiągnęli już najwyższy stopień ludzkiego rozwoju, gdzie zdolni są definiować prawdę bez Boga. 

2.     ...idolatria elity utrzymuje ludzkość w potrzasku iluzji, że istnienie elity jest konieczne – jako pośrednika pomiędzy nami, a Bogiem. Jest kłamstwem, że nie potrafimy wejść do wnętrza naszych serc i sami znaleźć tam Boga, i że możemy poznać prawdę tylko poprzez zewnętrzną religię i jej duchowieństwo – mimo, że jest to religia mamony. 

3.     ...to bałwochwalstwo jest centralnym problemem obecnego kryzysu ekonomicznego. Tworzy ono wiarę, że pewne korporacje i instytucje są „zbyt wielkie, aby mogły upaść”, a zatem rząd musi wkroczyć i wesprzeć je pieniędzmi ludności. Kłamstwo, które mówi, że ludzie nie potrafią egzystować bez elity, powstrzymuje nas przed odzyskaniem mocy danej nam przez Boga. 

4.     ...stabilizacja nie jest tak ważna jak wzrost. I czasami wzrost oznacza, że jeśli ludzie przylgnęli do starych systemów, to systemy te muszą zostać zniszczone, aby umożliwić społeczeństwu dalszy postęp. 

5.     ...mimo, że łagodne przejście z obecnego systemu gospodarczego do ekonomii Złotej Ery2 jest pożądane, to może ono nastąpić tylko wtedy, gdy przerobimy lekcję mówiącą o tym, że nie powinniśmy wspierać instytucji stworzonych przez elitę. Musimy zacząć kierować się wyższymi zasadami, które istnieją poza świadomością dualizmu. 

6.     ...zostaliśmy zaprogramowani dla akceptacji świadomości braku, stworzonej przez elitę władzy – która pragnie wynieść siebie ponad innych ludzi. Jednak obecny stan nierównego podziału dóbr i przywilejów nie może istnieć w obfitym życiu zamyślonym i danym przez Boga. Może on istnieć jedynie wtedy, kiedy obfite życie zostało przez nas odrzucone, jako skutek naszej wiary w iluzję braku. 

7.     ...równy podział dóbr nie ma nic wspólnego z socjalistycznym marzeniem, w którym państwo uzurpowało sobie pozycję i godność naszej Obecności JESTEM3. Jest to prawdziwy realizm Złotej Ery, w którym ludzie zdają sobie sprawę, że mamy dostęp do Boskiej mocy w samych sobie, a zatem, że potrafimy urzeczywistnić dostatnie życie bez uzależniania się od ziemskiej elity władzy. 

8.     ...nie potrzebujemy elity do sterowania skomplikowanym systemem finansowym, który stworzyła, aby ukryć przed ludźmi swoje intencje i manipulacje. Nawet ona sama została zwiedziona przez pokrętność swoich własnych instrumentów finansowych i przez świadomość żądzy do tego stopnia, że nie potrafi właściwie oszacować ryzyka tych instrumentów, co prowadzi do kryzysu, który zagraża całej gospodarce. 

9.     ...kiedy oddajemy się idolatrii – ślepo podążając za zaślepionymi przywódcami, którym pozwalamy na kierowanie gospodarką – wtedy jest tylko kwestią czasu, kiedy elita zapędzi siebie i resztę świata w ślepy zaułek, z którego nie ma innego wyjścia jak tylko upadek systemu. 

10. ...lekcją płynącą z historii o Wieży Babel jest to, iż kiedy ktoś buduj system finansowy bez fundamentów świadomości Życia, to buduje na piaskach świadomości anty-życia – i jego twór, wcześniej czy później, runie pod swoim własnym ciężarem. 

11. ...to, co napędza nasz system finansowy to rozpasana, ślepa chciwość. Chciwość ta doprowadziła do perwersji gospodarki, aż do punktu, w którym tak bardzo bazuje ona na długach, że niemożliwe jest właściwe oszacowanie ryzyka prowadzenia rzetelnego biznesu. Został, bowiem, dokonany taki rozrzut zadłużenia, czyli zamaskowanie tego ryzyka, że nikt już – tak naprawdę – nie kontroluje przebiegu wydarzeń. 

12. ...cykl domniemanego wzrostu i zysku może być kontynuowany jedynie tak długo, jak długo ludzie tkwiący w systemie będą ślepo wierzyć, że może on trwać wiecznie. Jednak system ten został zbudowany nie tylko na zaślepieniu i żądzy elity, ale również na zaślepieniu i chciwości ludności. Ludzie myślą, że grając swoimi oszczędnościami i planami emerytalnymi na giełdzie papierów wartościowych, w funduszach hedgingowych i inwestycyjnych mogą dostać coś w zamian za nic. 

13. ...ludzie muszą zaprzestać podążać za tymi, którzy są zaślepieni świadomością uzyskania czegoś za nic, za świadomością, która jest esencją chciwości. Elita nie jest już gotowa do pracy za uczciwe wynagrodzenie lub do wzbogacania i wznoszenia całego życia. Pragnie ona profitów bez pracy, chce iść na skróty i to zagraża całemu systemowi gospodarczemu. 

14. ...ludzie zaślepieni chciwością myślą, że wszystko jest dozwolone, że wszystko, co obiecuje natychmiastowy zysk powinno być praktykowane – gdyż, "koniec końców, jeśli ja tego nie zrobię, to wszystkie inne firmy świata finansów to zrobią, a one wydają się być lepsze ode mnie". 

15. ...uzyskane zyski, nie były rzeczywistymi zyskami. Były to zyski urojone, ponieważ ich ryzyko zostało zamaskowane do tego stopnia, że wydawało się, że wykazanie strat można było odwlec w czasie o kolejny rok, tworząc tym samym dobre zestawienie bilansowe w roku obecnym. Zatem nikt nie przewidywał, co może się wydarzyć w przyszłości, a tym samym nie dostrzeżono, że zarzyna się gęś znoszącą złote jaja. 

16. ...zaślepienie jest nieodłącznym towarzyszem chciwości. Chciwość może wypływać jedynie z iluzji, a każda iluzja podtrzymuje zaślepienie. Chciwość wypływa z iluzji oddzielonego ludzkiego ja (ego), gdzie wierzymy w możliwość sytuacji, w której możemy zdobyć korzyści dla siebie i naszej firmy, nie bacząc na to, co stanie się z innymi ludźmi lub z samym systemem.  

17. ...menadżerowie od finansów stworzyli gospodarkę, która bazuje na tej samej świadomości i tych samych zasadach, które stworzyły i podtrzymują hazard. Jest to pragnienie otrzymania czegoś w zamian za nic – kiedy dokonujesz jakiejś małej, ewidentnie nieznacznej inwestycji, a potem żywisz nadzieję na olbrzymi profit. 

18. ...poprzez ukrywanie ryzyka związanego z derywatami i innymi instrumentami finansowymi, finansowi menadżerowie przekroczyli próg hazardu. Wymyślili oni, że ponieważ inwestują pożyczone pieniądze i ponieważ zamaskowali ryzyko, to była to tylko nieznaczna inwestycja, która ma wszakże potencjał, aby przynieść bardzo duże zyski. 

19. ...kiedy Wall Street rozpoczęło inwestowanie pożyczonych pieniędzy – pieniędzy, które zostały stworzone z niczego – wówczas stopniowo stworzono fałszywą obietnicę, że wszyscy, którzy zainwestują w te nowe finansowe instrumenty osiągną zyski. Ta obietnica nie mogła jednak zostać spełniona, ponieważ była oparta na iluzji, że wszyscy grający na loterii mogą wygrać główną nagrodę. 

21. ...chciwość potrafi zaślepić ludzi – ale tylko do czasu. Zawsze nadchodzi moment rozliczenia, w którym ludzie na szczycie finansowej piramidy zaczynają zdawać sobie sprawę, że nie można tego kontynuować w nieskończoność. wówczas przechodzą od iluzji chciwości do iluzji lęku. Próbują oni wyciągnąć z systemu, ratować w nim, co mają, a to tworzy schodzącą w dół spiralę negatywnego rozwoju grożącą załamaniem systemu. 

22. ...kiedy kryzys staje się widoczny, wtedy budzi on rząd – rząd, który nie uregulował tych nowych instrumentów finansowych i myślał, że rynek sam się tym zajmie. Rząd uświadamia sobie nagle, że rynek rzeczywiście się tym zajmuje – poprzez postępujące niszczenie skażonego systemu finansowego. Zatem rząd jest przeświadczony o tym, że musi wkroczyć, aby chronić społeczeństwo. 

23. ...rząd amerykański utknął w pułapce pragnienia otrzymania czegoś w zamian za nic – sposobu myślenia kategoriami chciwości i elitaryzmem – i działa on głównie, by chronić elitę władzy zamiast chronić ludność. Jednakże, jeśli gruntownie nie zreformuje on całego systemu finansowego, to będzie jedynie doraźnie go podtrzymywał i bardzo szybko pojawi się w nim następny kryzys. 

24. ...w systemie – zarówno w biznesie jak i w rządzie – istnieją również i działają inteligentni ludzie o dobrych intencjach, którzy mają potencjał, aby przeprowadzić reformy zażegnujące nie tylko obecny kryzys, ale zawracające cały finansowy świat na drogę stabilnego rozwoju, na której system nie zniszczy sam siebie z powodu zaślepienia chciwością jego aktorów. 

25. ...jeśli właściwym ludziom zezwoli się na przyjęcie i wprowadzenie ich idei wówczas będziemy mogli doświadczyć elastycznego przejścia do Złotej Ery w gospodarce. Prawdziwym realizmem jest to, że moc Boga może rozwiązać wszystkie problemy stworzone przez człowieka, Bóg może z równą łatwością odzwierciedlić obfite życie, tak jak odzwierciedla obecny stan braku i nierówności. 

26. ...musimy być gotowi do przyjrzenia się systemowi gospodarczemu i do postawienia pytania, co jest w nim wadliwe – zamiast próbować zapobiegać jego upadkowi, musimy rozważyć sposób jak stworzyć gospodarkę o stabilnym rozwoju. 

27. ...podczas przechodzenia do Złotej Ery żadna gospodarka nie może być stabilna dopóki nie da ona wszystkim ludziom dostatniego życia. Nie można nazywać stabilną ekonomią sytuację, gdzie mamy światową gospodarkę, w której dwie trzecie ludności żyje poniżej poziomu ubóstwa. I tak długo jak długo bogate narody nie zaradzą temu problemowi, tak długo narodowe gospodarki będą przechodziły od kryzysu do kryzysu. 

28. ...aby stworzyć system finansowy, który będzie systemem stabilnym, rząd musi dostrzec i zacząć odgrywać swoją prawowitą rolę. Jednym z podstawowych powodów obecnego kryzysu finansowego jest brak regulacji, ponieważ rząd utknął w pułapce fałszywego wyobrażenia, że powinien pozwolić rynkowi swobodnie tworzyć instrumenty finansowe, ponieważ rynek posiada zdolność samoregulacji. 

29.  ...wolność nie oznacza nieograniczonego wyzyskiwania ludzi. Wolne społeczeństwo nie może pozwolić na to, aby mała elita władzy panowała nad resztą ludności, bo wolności nie można zdobyć z pomocą zaślepionego ludzkiego ego. Wolność może zostać zdobyta poprzez wiedzę o jedności całego życia – i tylko wtedy, kiedy staramy się wznieść wszelkie życie, prawdziwie działamy na własną korzyść. 

30. ...rolą wolnego, demokratycznego rządu jest chronienie ludzi poprzez zasady, które wznoszą wszelkie życie ku większej wolności gospodarczej i ku większemu dobrobytowi. Jest spreparowanym przez elitę władzy mitem, że gospodarka wolnego rynku może regulować sama siebie bez interwencji rządu. Kolejnym mitem jest to, że USA i narody Zachodu są gospodarkami prawdziwie wolnego rynku. 

31. ...przez stulecie finansjera i przemysłowcy wykorzystywali wolny rynek do tworzenia ogromnych firm, które kontrolowały warunki rynkowe i ograniczały konkurencję. Jednak w gospodarce prawdziwie wolnego rynku – w którym konkurencja nie jest ograniczana, a ludzie są dobrze poinformowani – nie jest możliwe stworzenie monopolu. Wolność jest antytezą monopoli. 

32. ...monopol nie jest nieuniknionym efektem wolnej konkurencji. Wolna konkurencja powstrzyma tworzenie monopoli poprzez umożliwianie ludziom konkurowania, bez względu na to jak duży może stać się czyjś biznes. Jeśli jakaś firma tworzy coś zbliżającego się do monopolu i sztucznie zawyża ceny, wówczas jej klienci pójdą gdzie indziej. 

33. ...wielcy przemysłowcy i finansjera zdawali sobie sprawę z tego, że w demokratycznym społeczeństwie nie było możliwości stworzenie monopolu poprzez konkurencję. Jedynym sposobem, aby stworzyć monopol jest ograniczenie konkurencji przez zmuszenie rządu do uregulowania gospodarki i stworzenia sytuacji, w której mniejsze firmy nie mogą rzucić wyzwania firmom o ustalonej pozycji i rozgłosie. 

34. ...w ciągu minionego stulecia regulacje rządowe były wykorzystywane do chronienia dużych znanych firm przed wolną konkurencją. A “mistrzowskim skokiem” amerykańskiej finansjery było stworzenie Systemu Rezerwy Federalnej, który służy ograniczaniu wolnej konkurencji w branży bankowej i chronieniu dużych firm przed ponoszeniem konsekwencji popełnionych błędów. 

35. ...tworząc Rezerwę Federalną, jako pożyczkodawcę ostatniej instancji, wielkie banki mogły poczynić wątpliwe inwestycje, a gdyby popełniły błędy, wówczas system ochronił je przed upadkiem. Dzięki temu wielkie banki, w Systemie Rezerwy Federalnej, stają się jeszcze większe, ponieważ są wspierane przez rząd, który jest odpowiedzialny za tworzenie, przez system, pieniędzy z niczego – za tworzenie pieniądza fiducjarnego

36. ...kiedy tworzona jest większa ilość pieniędzy, aby wspierać upadający system, wówczas w obieg gospodarki wchodzi ich większa ilość. Ale jednocześnie nie istnieje nic, co ma rzeczywistą wartość, a co stałoby za tymi pieniędzmi, a więc wartość pieniądza jest degradowana. Za tym idzie degradacja wartości ludzkiej pracy i standard naszego życia nieuchronnie się pogarsza. 

37. ...musimy wykorzystać naszą wolność, aby wyjść poza iluzje i kłamstwa mediów głównego nurty i dokształcić się w kwestii rzeczywistości gospodarki. Musimy stać się nocną strażą, ponieważ bez wątpienia ludzie mediów i rządu nią nie są. 

38. …jest mitem, że wolny, demokratyczny rząd może trzymać się z dala od gospodarki. Jest absolutną koniecznością, aby współczesny rząd regulował gospodarkę. Jednakże regulacja ta nie powinna przynosić korzyści elicie. W regulację tę powinien być wbudowany mechanizm uniemożliwiający tworzenie się elity, jako, że ludność ma możliwości przeniesienia swoich interesów w inne miejsce i stworzenia mniejszych firm, które mogą konkurować z dużymi korporacjami.

39. ...wolny, demokratyczny rząd nie może dopuścić do tego, aby firmy przekraczały pewną określoną wielkość. Nie jest prawdziwie wolną gospodarka, gdzie pozwala się firmom, by stawały się tak duże, iż mogą się one pozbyć się konkurencji ze strony mniejszych firm i kierować rynkiem. Rządowi nie wolno dopuścić do tego, aby firmy finansowe tworzyły instrumenty, które doprowadzają do niszczenia całego systemu. 

40. ...obowiązkiem rządu jest, aby chronił swoich obywateli przed konsekwencjami wynikającymi z działalności firm stających się tak dużymi, że mogą one zdominować rynek, a tym samym w pewnym sensie tworzyć monopol – monopol, który w wielu wypadkach chroniony jest przez regulacje rządowe, zaś w innych przypadkach chroniony jest przez brak regulacji, skutkiem czego, powstaje sytuacja, gdzie jeśli już raz jakaś firma stała się duża, to zaczyna ona panować nad rynkiem, co może efektywnie zniszczyć każdą konkurencję. 

41. ...polityka leseferyzmu (wolnej ręki w działalności gospodarczej) nie jest alternatywą dla tej planety, i nie będzie nią tak długo, jak długo większość ludzi będzie zaślepionych świadomością dualizmu. Nie możemy ignorować faktu istnienia wielkiej liczby ludzi, którzy całkowicie ucieleśniają samolubną, egoistyczną świadomość pragnienia czegoś dla siebie, niezależnie od konsekwencji, jakie z tego wynikają dla innych. 

42. ...rząd nie może po prostu pozwolić na to, aby rynek troszczył sam o siebie i sam siebie regulował. Gdyż rząd powinien być stworzony z narodu, przez naród i dla narodu. Musi on chronić ludność przed elitą i przed własnym zaślepieniem ludności – i to jest przyczyną, dla której rząd musi opierać się na zasadach istniejących poza iluzjami ego. 

43. ...w Złotej Erze niezbędne jest promowanie tych ludzi w rządzie, mediach i biznesie, którzy mają wizję, że poza ideami stworzonymi przez człowieka istnieje większa rzeczywistość. I że tylko wtedy, gdy będziemy w łączności z tą rzeczywistością, możemy stworzyć cywilizację, która nie upadnie pod swoim własnym ciężarem – czy to z powodu kryzysu finansowego czy też z powodu wojen, katastrof naturalnych lub katastrof, które odzwierciedlają zbiorową świadomość ludzkości. 

44. ...jeśli pozwolimy którymś aspektom społeczeństwa, być zdominowanym przez świadomość dualizmu, wtedy regularnie będziemy doświadczać kryzysów, które będą groziły upadkiem społeczeństwa. Kryzysy te są częściowo spowodowane poprzez zaślepienie świadomością dualizmu, a częściowo przez tych, którzy manipulują rynkami dla budowania większych firm, które przejmują upadające mniejsze firmy. 

45. ...Wszechświat jest gotów zainspirować ludzi konieczną wiedzą z zakresu ekonomii tak, abyśmy mogli stworzyć stabilny system, który uniknie takich wzlotów i upadków – jako że jedynie idee pochodzące od Wniebowstąpionego Zastępu4 mogą wyciągnąć cywilizację z obecnego kryzysu finansowego. 

46. ...ludzie, którzy posiadają wiedzę i potencjał dla otrzymania wyższych idei muszą zostać rozpoznani i trzeba im pozwolić odegrać role, które mają odegrać. Zatem my, obywatele, musimy powstrzymać wspieranie systemu elity władzy. Musimy pozwolić właściwym ludziom wnieść idee Wniebowstąpionego Zastępu, które mogą zastąpić stary system i urzeczywistnić gospodarkę Złotej Ery. 

----------------

1.    Dualizm – Kiedy Świadome Ty  postrzega z poziomuczystej percepcji, widzi podstawową rzeczywistość, żewszelkie życie jest jednym i pochodzi z tego samego źródła. Świadomość dualizmu przesłania widok i poczucie tej jedności, a to sprawia, iż ​​wydaje się jakby materia była oddzielona od ducha, jakby ludzie bylioddzieleni od Boga, a oni sami, jakby byli oddzieleni od siebie.  

Dualizm zakłada również negatywną polaryzację między dwoma przeciwieństwami , które walczą ze sobą, próbując się wzajemnie unicestwić. Tak więc dualizm składa się zawsze z dwóch przeciwstawnych biegunów, przy czym zwykły one nieść ze sobą wartościującą ocenę, czyniąc jedną ze stron dobrą, a drugą złą. Dualizm  jest zawsze złudzeniem, ponieważ nic nie może ani zmienić, ani zniszczyć jedności wszelkiego życia. Tak więc dualizm może istnieć wyłącznie, jako iluzja w umysłach samoświadomych istot. I tak długo, jak jesteśmy zaślepieni dualizmem, nie możemy osiągnąć świadomości Chrystusa, a zatem nie możemy się wznieść [wstąpić do duchowego świata].

2.    Złota Era – Obecnie Ziemia znajduje się na niższym poziomie rozwoju, niż pierwotnie zamierzony. Spowodowane jest to przez fakt, że większość ludzi zostało oszukana przez świadomość dualizmu, co nieuchronnie prowadzi do różnych konfliktów i ograniczeń. Jednak celem wniebowstąpionych mistrzów, zwłaszcza Saint Germain, jako lidera nadchodzącego cyklu dwóch tysięcy lat, jest zainspirowanie krytycznej masy ludzi do pójścia ścieżką  osobistego stanu świadomości Chrystusa. Kiedy wystarczająca liczba osób podniesie swoją świadomość, społeczeństwo zacznie to odzwieciedlać, czyli samo wzniesie się na wyższy niż obecnie poziom – i to jest powszechnie określane jako Złota Era. 

3.    Obecność JESTEM – Nasze wyższe, lub duchowe ja . Świadome Ty jest przedłużeniem Obecność JESTEM, zaś ona jest przedłużeniem Istoty Stwórcy. 

4.    Wniebowstąpiony Zastęp (wniebowstąpieni mistrzowie) – Chodzi i istoty, która wcieliła się, jako ludzie na Ziemi i które, często po wielu wcieleniach, zakwalifikowały się do procesu wniebowstąpienia. Termin ten może być również stosowany szerzej, odnosząc się do wszystkich istot w duchowym świecie, nawet tych, które nie wcielały się w świecie materialnym

 

Copyright © 2012 Kim Michaels 

Przekład: Monika Mazur i Paweł Kontny

 

 

Powyższy tekst może być publikowany w Internecie i periodykach za podaniem jego źródła oraz nazwiska autora i tłumaczy i po kontakcie z nimi. W tekście nie można dokonywać żadnych zmian bez ich wiedzy i zgody. 

 

Przejdź teraz do tekstu
Wezwanie o zdrowy system monetarny

 

Zapoznaj się teraz tekstem 
Wezwanie do głoszenia potrzeby zmian w Chinach